
Trwa czarna domowa seria

Omega Kleszczów nadal bez domowej zdobyczy w sezonie 2025/2026 IV ligi łódzkiej. W spotkaniu otwierającym 11. kolejkę drużyna Wojciecha Robaszka przegrała z Pelikanem Łowicz aż 0:6 (0:3). Od pierwszej do ostatniej minuty pojedynku przewaga należała do gości, a najlepszym zawodnikiem Omegi był, mimo puszczonych sześciu bramek, Maciej Humerski. Gdyby nie on, spotkanie mogło zakończyć się dwucyfrówką.
Już w 11. minucie Pelikan wygrywał 2:0, a na listę strzelców wpisali się Radosław Kuciński i Konrad Niedzielski. Łowicki zespół nie zadowolił się tym wynikiem i jeszcze przed przerwą wynik podwyższył Tomasz Dąbrowski. Po zmianie stron Omega próbowała strzelić chociaż jedną bramkę, ale Pelikan nie pozwalał na zbyt wiele. Najlepszą sytuację do zdobycia gola miał Bartosz Kopański. W końcówce łowiczanie strzelili kolejne trzy bramki i mecz zakończył się wynikiem aż 0:6.
Omega Kleszczów – Pelikan Łowicz 0:6 (0:3)
Bramki: Radosław Kuciński 6, Konrad Niedzielski 11, Tomasz Dąbrowski 34, 90, Bartosz Lus 82, Krystian Białas 90
Omega: Humerski – Roczek (81′ Muskała), Trawiński, Niedbała, Koszur – Janczak (65′ Kowalski), Pieniążek (46′ Hrynkiv), Gul (75′ Zimowski), Konstańczuk (46′ Wieloch) – Kopański (86′ Podawca), Rutkowski (65′ Woźniak)
Kolejne dwa mecze nasz zespół zagra w Piotrkowie Trybunalskim z Polonią. 8 października będzie to mecz Okręgowego Pucharu Polski, a trzy dni później (11 października) spotkanie 12. kolejki IV ligi łódzkiej. Oba pojedynki rozpoczną się o 17:00.












